Weekend wyścigowy ROTAX Max Challenge w Toruniu nie należał do najłatwiejszych.
– Czasówka
Micro Max:
Tomek Cichoracki – P1
Filip Kijanowski – P4
Wiktor Stalmach – P5
Marcel Rudnicki – P6
Mini Max:
Franek Cegielski – P5
Wiktor Dudek – P12
Junior Max:
Kacper Turoboyski – P2
Antek Derebecki – P3
Dominik Ziemski – P17
– Wyścig 1
Micro Max:
Tomek Cichoracki – P2
Filip Kijanowski – P5
Marcel Rudnicki – P7
Wiktor Stalmach – P10 (+5 SEKUND KARY)
Mini Max:
Franek Cegielski – P5
Wiktor Dudek – P11 (+5 SEKUND KARY)
Junior Max:
Antek Derebecki – P3
Kacper Turoboyski – P5
Dominik Ziemski – P19 (DNF)
W pierwszym wyścigu Micro działo się sporo. Tomek prowadził przez większość dystansu, jednak stracił pozycję lidera na ostatnim okrążeniu. Filip ostro walczył w wyrównanej czołowej grupie, Marcel po błędzie stracił kilka pozycji i jechał dość spokojny wyścig, a Wiktor uczestniczył w incydencie na starcie i musiał odrabiać straty. W Mini Franek obrócił się po starcie i gonił z końca stawki. Cegła pokazał świetne tempo i zdołał przebić się na piąte miejsce. Wiktor zaliczył za to świetny start i przebił się do czołówki, niestety później zgubił kilka oczek oraz otrzymał karę za zderzak. Świetny wyścig w Juniorze zaliczył Antek, który walczył o zwycięstwo ostatecznie dojeżdżając na pozycji trzeciej. Turbo pojechał dobry wyścig, niestety na początku wyścigu został obrócony przez jednego z rywali i stracił wiele pozycji, które musiał potem odrabiać. Dominik z powodu usterki musiał zakończyć zmagania po trzech okrążeniach.
– Wyścig 2
Micro Max:
Filip Kijanowski – P1 (NAJSZYBSZE OKRĄŻENIE)
Marcel Rudnicki – P7 (+5 SEKUND KARY)
Tomek Cichoracki – P8 (+5 SEKUND KARY)
Wiktor Stalmach – P9 (+5 SEKUND KARY)
Mini Max:
Franek Cegielski – P3
Wiktor Dudek – P7
Junior Max:
Kacper Turoboyski – P3 (NAJSZYBSZE OKRĄŻENIE)
Antek Derebecki – P8
Dominik Ziemski – P20 (DNF)
Druga seria startów przyniosła wiele akcji na torze oraz wiele emocjonujących chwil. W Micro bezbłędny był Filip, który szybko przebił się na czoło stawki i tylko zwiększał przewagę nad rywalami notując przy okazji najlepszy czas wyścigu. Tomek długo walczył o drugą lokatę, niestety na ostatnim okrążeniu awaria elektroniki zepchneła go w dół klasyfikacji. Marcel długo walczył o piątą lokatę, jednak musiał zadowolić się miejscem siódmym. Wiktor po raz kolejny został uwikłany w incydent na torze i musiał gonić rywali, a po dobrej walce dowiózł do mety dziewiąte miejsce. W Mini Maxie dobry wyścig zaliczył zarówno Franek jak i Wiktor. Cegła przebił się po starcie, a potem spokojnie kontrolował tempo i dowiózł do mety trzecią lokatę. Wiktor świetnie piął się w górę stawki, imponował tempem i atakami na torze, a jego jazda ostatecznie dała mu miejsce siódme. W Juniorze ciężką batalię zaliczył Kacper, który gonił rywali i zdołał nawet objąć prowadzenie. Na ostatnim okrążeniu Turbo zaliczył ostre starcie z jednym z rywali i ostatecznie dojechał do mety na miejscu trzecim. Antek popełnił kilka błędów, które kosztowały go utratę pozycji i dowiózł do mety miejsce ósme, a Dominik niestety nie ukończył wyścigu z powodu awarii świecy.
Drugi dzień ułożył się dla całego zespołu bardzo pechowo. Chłopaki uczestniczyli w wielu incydentach i otrzymywali kuriozalne kary. Właśnie dlatego Bambiniaki koncentrują się już na kolejnych rundach, a te zawody zostawiają za sobą z podniesioną głową i świadomością, że dali z siebie wszystko. Z kronikarskiego obowiązku podrzucamy Wam wyniki chłopaków w klasyfikacji zawodów.
Micro Max:
Filip Kijanowski – P4
Tomek Cichoracki – P5
Marcel Rudnicki – P6
Wiktor Stalmach – P10
Mini Max:
Franek Cegielski – P7
Wiktor Dudek – P11
Junior Max:
Kacper Turoboyski – P6
Antek Derebecki – P9
Dominik Ziemski – P20
Oczywiście poza kierowcami głównych kategorii oglądaliśmy w akcji również najmłodszych adeptów kartingu w kategoriach pokazowych. ? Staś Rudnicki coraz lepiej radzi sobie w Easykart 50, a w pokazach Micro Max swoje pierwsze kroki w kartingu stawiał Leo Kwiatkowski.