Padok przy Autodrom Słomczyn ochłonął już po wydarzeniach związanych z drugą rundą Kartingowych Mistrzostw Polski.

Finałowe wyścigi dla Bambini Racing rozpoczęły się wraz ze startem kategorii Mini Max. Tam Maks Obst i Kacper Turoboyski, zyskując na zamieszaniu i kolizjach rywali, dowieźli do mety perfekcyjny finisz na pozycjach 1 i 2.

Wyścig Baby Rok odwrócił nastrój o 180 stopni. Każdy z reprezentantów zespołu brał udział w jakimś incydencie. Janek Grabowski i Kuba Kiwalski walczyli o podium, ale zamiast tego ten pierwszy odpadł i został wykluczony z wyników, a drugi dojechał do mety na 7 pozycji. Tomek Cichoracki w końcówce również miał kłopoty w starciu z jednym z rywali i ostatecznie sklasyfikowano go na 10 miejscu, mimo zakończenia jazdy na przedostatnim okrążeniu.

Kilka chwil później do akcji ruszyła stawka Micro Max. Antek Kosiba starał się wyprzedzać w 1 zakręcie, ale w czasie wykonywania manewru wypadł z toru. Do mety dowiózł 7 lokatę, ale sklasyfikowano go na P6. Jego imiennik, Antek Derebecki cały wyścig jechał w pierwszej piątce, trzymającej się blisko siebie. Cała czołówka bez przerwy wymieniała się pozycjami. Finalnie lider klasyfikacji Micro Max został sklasyfikowany na 3 pozycji po karze wykluczenia dla jednego z rywali.

Przyszedł czas na Finał 2! Na pierwszy ogień – Mini Max i perfekcyjny wyścig Maksa Obsta, zwieńczony jego zwycięstwem. Warto odnotować, że dotychczas w ramach KMP rozegrano 6 wyścigów i wszystkie padły łupem Maksymiliana. Brawo! Mniej szczęścia miał tym razem Kacper Turoboyski. Po starcie spadł on na 6 miejsce i zaczął odrabiać stracony dystans, ale na 3 kółku został uderzony w tył. W wyniku tego kontaktu w jego gokarcie spadł łańcuch.

Drugi finał dla Baby Rok i trzech reprezentantów Bambini walczących o jak najlepsze miejsca. P4 Tomka Cichorackiego oraz P5 Kuby Kiwalskiego to zdecydowanie pozytywne informacje z tego wyścigu! Obaj dali z siebie 110%, przez większość dystansu walcząc nawet o podium. Z kolei Janek Grabowski miał bardzo trudne zadanie, bo startował z ostatniego miejsca. Do mety udało mu się dojechać na 7 lokacie.

Ostatni punktowany wyścig dnia dla Bambini Racing – Finał 2 w kategorii Micro Max. Antek Derebecki ruszał do niego z P3, przez chwilę był nawet drugi. Niestety chwila rozkojarzenia kosztowała go spadek na 5 lokatę, którą dowiózł już do samej mety. Antoni Kosiba drugi finał z rzędu finiszuje na 7 miejscu. Tym razem jednak była to jego ostateczna pozycja w oficjalnych wynikach.

W pokazach brał również udział Szymon Jankowski! Pierwszy wyjazd dnia zakończył się przedwczesną usterką. Na szczęście niezawodni mechanicy Bambini Racing szybko zlikwidowali problem, a Szymek mógł do końca dnia pokonywać cenne okrążenia.

W niedzielę zakończyliśmy trudny bój w ostatnich wyścigach Kartingowych Mistrzostw Polski! Poniżej wyniki Finału czwartego, a w nawiasach pozycje poszczególnych
zawodników w klasyfikacji generalnej na zakończenie KMP!

Mini Max:
Maksymilian Obst – P3 – MISTRZ POLSKI W KATEGORII MINI MAX
Kacper Turoboyski – P4 (P4)

Baby Rok:
Jakub Kiwalski – P7 (P6)
Tomek Cichoracki – P8 (P9)
Janek Grabowski – P11 (P4)

Micro Max:
Antoni Derebecki – P5 (P2)
Antoni Kosiba – P6 (P6)

To koniec walki w Kartingowych Mistrzostwach Polski 2019! Gratulujemy wygranym, jesteście na szczycie, cieszcie się tym! współczujemy przegranym, nie załamujcie się i czekajcie na kolejną szansę – ona przyjdzie!