W czasówce nie zabrakło zmiennych warunków, nawet na chwilę przed wyjazdem na tor. W tej sytuacji nie każdemu się poszczęściło, ale zawody są długie. Jak w treningu oficjalnym poradzili sobie poszczególni kierowcy zespołu?

Mini Rok:
Kacper Turoboyski – P3
Mikołaj Kania – P6
Antek Kosiba – P7
Klara Kowalczyk – P14

Baby Rok:
Mikołaj Gawlikowski – P2
Tomek Cichoracki – P8
Adam Majek – P16
Marcel Rudnicki – P20

Wyścig 1

Mini Rok:
Kacper Turoboyski – P2
Antek Kosiba – P5
Mikołaj Kania – P6
Klara Kowalczyk – P13

Najważniejsza informacja z tego wyścigu jest taka, że niemalże wszyscy poprawili swoje pozycje względem tej z czasówki. Jedynie Mikołaj utrzymał 6 lokatę, ale to wciąż oznacza bardzo dobre 10 punktów do klasyfikacji. Kacper wywalczył drugi wynik chociaż bardzo długo prowadził i była szansa na zwycięstwo, Antek ponownie zachwycił swoją szybkością, a Klara skorzystała także na tym, że jej rywale nie dali rady przejechać wyścigu bez zanotowania kary.

Baby Rok:
Mikołaj Gawlikowski – P3
Tomek Cichoracki – P4
Marcel Rudnicki – P10
Adam Majek – P17

Mikołaj ma za sobą wyścig pełen walki, między drugą i czwartą lokatą, ostatecznie udało mu się dopełnić dzieła trzecim miejscem. Zaraz za jego plecami finiszował Tomek po bardzo dobrym biegu i awansie względem czasówki. Brawa należą się Marcelowi, który awansował aż o 10 pozycji! Adaś jechał nawet trzynasty, ale później na dystansie stracił kilka pozycji.

Wyścig 2

Mini Rok:
Kacper Turoboyski – P2
Antek Kosiba – P6
Mikołaj Kania – P7
Klara Kowalczyk – P16

Kacper powtórzył bardzo dobry wynik z pierwszego wyścigu Mini Roka. Antek i Mikołaj niezmiennie ramię w ramię, tym razem o jedno oczko niżej niż w poprzednim biegu, ale cały czas są to solidne punkty w pierwszej dziesiątce. Szkoda, bo obaj mogli ukończyć ten wyścig nieco wyżej, w pierwszej piątce. Klara niestety zaliczyła duży spadek już na samym początku i była zmuszona odrabiać straty na dystansie.

Baby Rok:
Mikołaj Gawlikowski – P2
Tomek Cichoracki – P5
Marcel Rudnicki – P7
Adam Majek – P16 (+5 sekund kary)

Mikołaj ponownie w TOP3, tym razem także z najszybszym okrążeniem wyścigu oraz jedno oczko wyżej niż poprzednio! Tomek z nieco spokojniejszym wyścigiem, tym razem na piątej pozycji na właściwie każdym kółku poza startem. Marcel kontynuował przebijanie się po nieudanej czasówce, kolejne 3 oczka zyskane! Adam dojechał do mety na 14 lokacie, ale do jego wyniku dopisano 5 sekund kary, szkoda.

Wyścig 3

Mini Rok:
Kacper Turoboyski – P2
Mikołaj Kania – P7 (+5 sekund kary)
Antek Kosiba – P11 (+5 sekund kary)
Klara Kowalczyk – P17

Kacper znów przyspawany do drugiego miejsca, chociaż sam początek rywalizacji nie wyglądał tak kolorowo i Turbo był już nawet poza czołową trójką. Mikołaj przekroczył linię mety jako czwarty po bardzo dobrym wyścigu i kilku manewrach, ale niestety 5 sekund kary w tak równej stawce oznacza spadek od razu o 3 pozycje. Ten sam los spotkał Antka, który dojechał do mety ósmy, ale kara zepchnęła go o 3 oczka. Dla Klary był to kolejny wyścig, w którym musiała walczyć o swoje od startu do mety i ostatecznie dowiozła 17 lokatę.

Baby Rok:
Mikołaj Gawlikowski – P1
Tomek Cichoracki – P3
Marcel Rudnicki – P5
Adam Majek – P22 (+10 sekund kary)

Mikołaj rozpoczął dzień najlepiej, jak tylko mógł, od wygrania swojego pierwszego wyścigu! Wielkie gratulacje Miki! Bambini miało w tym wyścigu aż dwóch reprezentantów na podium, bowiem również rewelacyjnie zaprezentował się Tomek, korzystający także finalnie z kary dla innego kierowcy. Również wysoko na mecie zameldował się Marcel, nie wypada już chyba nikomu wspominać słabej czasówki, skoro w wyścigach zawodnik z Oleśnicy radzi sobie tak dobrze. Wielkim pechowcem tego wyścigu był Adaś, który nie był w stanie pokazać swojego pełnego potencjału, a do tego został ukarany 10 sekundami. Głowa do góry!

Wyścig 4

Mini Rok:
Kacper Turoboyski – P2 (P1 w klasyfikacji zawodów)
Mikołaj Kania – P3 (P6 w klasyfikacji zawodów)
Klara Kowalczyk – P13 (P17 w klasyfikacji zawodów)
Antek Kosiba – P16 (+5 sekund kary) (P9 w klasyfikacji zawodów)

Kacper w ten weekend nie opuszczał drugiego miejsca w żadnym wyścigu, ale 80 punktów wywalczonych w 4 wyścigach wystarczy do wygrania zawodów w kategorii Mini Rok! Turbo po tych zawodach otrzymał też bilet na Rok Cup Superfinal. Mikołaj kończy ten weekend finiszem na 3 miejscu i kilkoma solidnymi punktami do generalki. Klara na zakończenie zmagań w Toruniu zanotowała 13 wynik, a Antek po dużym spadku po starcie odzyskał 9 miejsc. Rewelacyjna jazda, ale niestety dwie pozycje stracone przez doliczoną karę. Mimo wszystko zawody zakończone ponownie w dziesiątce!

Baby Rok:
Mikołaj Gawlikowski – P2 (P2 w klasyfikacji zawodów)
Marcel Rudnicki – P5 (P7 w klasyfikacji zawodów)
Tomek Cichoracki – P10 (P6 w klasyfikacji zawodów)
Adam Majek – P13 (P18 w klasyfikacji zawodów)

Mikołajowi bardzo zależało na wywalczeniu jak największej ilości punktów w walce o triumf w zawodach. W pogoni zanotował najlepszy czas wyścigu, ale nie udało się wygrać. Mimo to, drugie miejsce w wyścigu przełożyło się na drugą pozycję w klasyfikacji indywidualnej zawodów! Świetny weekend Mikołaja, który nie schodził z czołowej trójki ani razu! Marcel zanotował wyścig pełen walki, jechał nawet na trzecim miejscu. Ostatecznie zakończył piąty. Solidny weekend Marcela i szybki powrót do czołówki po sobotniej czasówce. Tomek miał ogromnego pecha, zostając wypchniętym z trzeciego miejsca aż na piętnaste. Później odrobił 5 miejsc i finiszował dziesiąty, a w klasyfikacji zawodów 46 punktów wystarczy na 6 lokatę. Adam na zakończenie weekendu błysnął naprawdę mądrą i szybką jazdą z pominięciem wszystkich kłopotów. Dobra robota i dużo cennej nauki!

Wszyscy zawodnicy Bambini mieli oczywiście wiernego kibica, który w przerwie od pokazów mógł dopingować starszych kolegów. Jan Sędek, bo o nim oczywiście mowa, na torze poprawiał się z wyjazdu na wyjazd i zostawił po sobie bardzo dobre wrażenie. Oby tak dalej!